› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1 _ MAZURY DUZY

Cukier wciąż na wagę złota. Jest gorzej niż w PRL-u?

aktualności 5 dni temu    2.08.2022
Redakcja elblag.net
komentarzy 1 ocen 0 / 0%
A A A
Cukier wciąż na wagę złota. Jest gorzej niż w PRL-u? fot. elblag.net/archiwum

12 sierpnia 1976 roku w Polsce Ludowej wprowadzono kartki na cukier. Był to zamierzony ruch maskujący nieudaną wcześniejszą podwyżkę cen, którą chciały wprowadzić władze PRL-u, na ten cenny towar. O ironio, prawie 46 lat później, znów są problemy z cenami i dostępnością cukru w kraju.

Polacy wykupują zapasy, a ceny produktu rosną w rekordowym tempie. PanParagon sprawdził to zjawisko i podsumował sytuację. Skąd te podwyżki cen cukru? Już w czerwcu media obiegła informacja o planowanych do końca roku podwyżkach cen cukru. Oficjalnym powodem tej sytuacji ma być wojna w Ukrainie oraz sankcje nałożone na Rosję i Białoruś, oraz rosnące ceny nawozów.

Embargo spowodowało wzrost cen, a to powoduje wzrost kosztów uprawy. Nie bez znaczenia pozostają również wysokie ceny paliw i gazu, które są niezbędne w procesie produkcji cukru z buraków. Czy Polacy sami nakręcili cukrową aferę? Do zbiorowej paniki cukrowej doszło bardzo szybko – wystarczyły dwa komunikaty – podwyżki cen i mniejsza produkcja.

A jak wiadomo - Polacy lubią słodzić i potrzebują dużo cukru: do herbaty, kawy, ciast i wypieków, dań i zup, a nawet do alkoholi domowej produkcji. Naturalnym odruchem więc było zgromadzenie zapasów cukru, zanim ceny poszybują w górę, a w sklepach zabraknie towaru.

- Cały czas trwa szaleństwo popytu na cukier. W niektórych sklepach stacjonarnych brakuje go już od kilku dni, a część placówek, które jeszcze posiadają towar, ograniczają jego sprzedaż. Nic dziwnego, rekordziści kupują jednorazowo nawet po kilkadziesiąt kilogramów cukru – komentuje Antonina Grzelak, PanParagon.

PanParagon sprawdza cukrowe szaleństwo na polskich paragonach

Popularna aplikacja PanParagon, która pomaga Polakom kontrolować budżet domowy i archiwizować paragony, zweryfikowała obecną sytuację cukrową. Okazuje się, że wraz z wyższą ceną wzrosło również zainteresowanie zakupem cukru, co jest częściowo wynikiem społecznej paniki.

- Jeszcze rok temu w lipcu średnia cena paczki cukru wynosiła 2,66 zł. W tym roku weszła już na poziom 3,96 zł. Choć teraz w sierpniu 1 kg można już kupić w Internecie nawet za 9 zł! W efekcie cukrowej paniki wzrosła również liczba paragonów zawierających ten produkt. Porównując lipiec 2021 roku do analogicznego okresu w roku 2022, liczba paragonów zawierających przynajmniej jedną paczkę cukru, wzrosła o ponad 93% – mówi Antonina Grzelak, PanParagon.

Bardzo ciekawym zjawiskiem jest również odnotowany przez ekspertów z PanParagon wzrost liczby paczek cukru na paragonach Polaków. Jeszcze w styczniu tego roku kupowaliśmy średnio 1,62 paczki cukru, w lipcu już 2,91 paczki.

Obecnie znów mamy problemy z cukrem, tym razem reglamentacją towaru, podwyżkami cen, topniejącymi zapasami w sklepach i zbiorową paniką. Deficyt cukru spowodowany jest w znacznym stopniu przez zachowania konsumentów, którzy powielają ten sam schemat, co w lutym tego roku, na stacjach paliw.

 

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW
Komentarze (1)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Jan
2 dni temu 22:48 1
Kłamcy oszuści złodzieje z pis czego się nie dotkniecie to sp............cie w Niemczech polski cukier kosztuje 3,3-3,8 zł w zależności od miejsca kursu euro i jest go full
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.