› FIRMY
› ARTYKUŁY

Rekord przeładunkowy BCT Gdynia. Jakie to ma znaczenie dla Portu Morskiego Elbląg?

aktualności 11 miesięcy temu    23.12.2019
Marcin Mongiałło
komentarzy 8 ocen 0 / 0%
A A A
Zdjęcie poglądowe, stanowiące jedynie ilustrację do artykułuZdjęcie poglądowe, stanowiące jedynie ilustrację do artykułu fot. 

Po raz pierwszy w historii Bałtycki Terminal Kontenerowy BCT Gdynia zakończy rok z wynikiem ponad pół miliona przeładowanych kontenerów. 20 grudnia 500-tysięczny kontener załadowano na kontenerowiec MSC "Veronique".

Do końca roku zostało jeszcze trochę czasu, więc zarząd przedsiębiorstwa szacuje, że wynik uda się poprawić o około 10 tysięcy kontenerów. Jak dotąd rekordowym rokiem BCT Gdynia był 2007 r. Wówczas w terminalu przeładowano 493 tys. kontenerów.

Budowę gdyńskiego terminala rozpoczęto w 1976 r. (dekada Gierka), a zaledwie trzy lata później, 29 października 1979 r., terminal obsłużył pierwszy statek ro-ro – Baltic Eagle (serwis United Baltic Corporation i Polskich Linii Oceanicznych, działający pod nazwą Polanglia). W 2003 filipińska grupa ICTSI wykupiła 100% udziałów w Bałtyckim Terminalu Kontenerowym. Przedsiębiorstwo uznawane jest jako jedno z pięciu największych na świecie operatorów terminali morskich. Posiada 32 terminale w 19 państwach. W Europie, oprócz Polski, firma administruje również terminalem AGCT w mieście Rijeka w Chorwacji (w 2011 roku wykupiła 51% udziałów w AGCT). 

Jakie znaczenie ma rozwój pobliskich polskich portów dla Portu Morskiego w Elblągu? Sednem sprawy jest to, że jest on portem dowozowym, portem drugiego przeładunku, mającym znakomite widoki – szczególnie w kontekście planowanego wykonania kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną – na obsługę połączeń towarowych z portów trójmiejskich. Perspektywa rozwoju naszego portu jest ściśle związana m.in. z transportem ładunków skonteneryzowanych. W tym zakresie elbląski port funkcjonuje jako port satelitarny (feederowy) terminali kontenerowych Gdańska oraz Gdyni. Ta kwestia w sposób szczególny odnosi  się  do  kontenerów ciężkich  i  specjalistycznych,  których  obsługa  drogą  lądową  (przewozy  samochodowe  i kolejowe)  jest  problematyczny  (m.in z  uwagi  na  dopuszczalne  naciski  osi  na  jezdnię drogową).

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 8

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 2
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 5
    BRAK SŁÓW
Komentarze (8)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ specjalista
9 miesięcy temu 8
Wszystko prawda, ale pytanie czy ktoś to ogarnie od strony biznesowej i i czy będzie kasa na pogłębienie drogi wodnej do Elbląga. W Niemczech podobne porty jak Elbląg funkcjonują.
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Mkki
11 miesięcy temu ocena: 100%  7
Pan nie ma podjęcia o czy pisze. Szkoda komentować - gdzie tu opłacalność takiego przedsięwzięcia bo ja jej nie widzę
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ kazik
11 miesięcy temu ocena: 100%  6
Artykuł tendencyjny ....., brak konkretnych liczb ile zysku , ile ton przeładunku ...., a z drugiej strony terminal przy ul Radomskiej nie jest przystosowany do rozładunku kontenerów lub załadunku ....
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Operator
11 miesięcy temu 5
Jeśli w Elblągu będą rozładunek i załadunek kontenerów. To tylko tych mniejszych bo po co w Gdyni czy Gdańsku rozładować maly kontenerowiec skoro w tym czasie mozna rozładować dwukrotnie wiekrzy statek. Do czego te porty są przystosowane . A te mniejsze niech pływają do Elbląga PKP ma w planach połączyć Elbląg z Trójmiastem bezpośrednią liną kolejową.
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Janos
11 miesięcy temu ocena: 0%  4
Ma znaczenie bardzo duże. Teraz będą się obawiali, że Elbląg odbierze ich pokona. Dlatego Gdańsk i Gdynia tak walczą o wstrzymanie przekopu.
odpowiedz oceń komentarz 0 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ zx
11 miesięcy temu ocena: 67%  3
Za nim jakieś pływadło dowlecze się z kontenerami do Elbląga, TIR załadowany w Gdańsku lub w Gdyni będzie już daleko w kraju. Paranoi ciąg dalszy...
odpowiedz oceń komentarz 2 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Kolega kuzyna
11 miesięcy temu ocena: 100%  2
Kompletnie nie ma to żadnego znaczenia! Szkoda, że autor nie ma czasu i woli spotkać się i porozmawiać na wiele tematów bo wówczas może teksty wyglądałyby inaczej?
odpowiedz oceń komentarz 2 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ redakcja
11 miesięcy temu ocena: 100% 1
Jeżeli to nie ma znaczenia, to i przekop nie będzie mial najmniejszego ekonomicznego znaczenia, bo elbląski port w zamyśle miał być portem feederowym dla trójmiejskich portów.
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.